Menu

Skarżypyta

Skarżypyta to ja. Wkładam kij w mrowisko. Niczego nie żałuję. Narzekam, ile wlezie i krytykuję. Dostrzegam absurdy. Zaklinam rzeczywistość. Obserwuję. I... zmieniam świat.

Niebo

angola

I.: - Tato, mogę zjeść dwa myszożelki?
Tata: - Hmm... No dobrze, możesz.
I.: - Dzięki tato. Bo wiesz, ja już dwóm odgryzłam ogony... Bo w Nangijali myszy nie mają ogonów...

myszozelki

© Skarżypyta
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci