Menu

Skarżypyta

Skarżypyta to ja. Wkładam kij w mrowisko. Niczego nie żałuję. Narzekam, ile wlezie i krytykuję. Dostrzegam absurdy. Zaklinam rzeczywistość. Obserwuję. I... zmieniam świat.

Miejsce

angola

Dlaczego kobieta w średnim wieku stała ostentacyjnie nade mną w autobusie miejskim, podczas gdy dwa kroki dalej były trzy wolne miejsca. Nieznoszącym sprzeciwu tonem zażądała zwolnienia fotela. Wstałam. Równie ostentacyjnie usiadłam naprzeciwko.

Sklep

angola

Kobieta wwieku ok. 53 lat. Niska. Szczupła. Z torebką skóropodobną na długim pasku przewieszoną przez przedramię. Stojąc za mną w kolejce do kasy cały czas trącała mnie w łydkę tymże przedmiotem.

Tramwaj

angola

Niech następnym razem młody człowiek w dresie, siedzący przede mną na miejscu dla inwalidy, ustąpi miejsca starszej kobiecie z torbami pełnymi zakupów. Ja też chciałam poczytać książkę i pogapić się na kamienice.

© Skarżypyta
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci